Dnia 11 sierpnia br. udaliśmy się na wycieczkę do Szymbarku. Główną atrakcją był dom postawiony na … dachu. Wejście do niego prowadziło przez okno szczytowe, a wnętrze wyposażone zostało w meble z okresu PRL-u. Prawdziwym wyzwaniem dla nas było utrzymanie równowagi i wyprostowanej pozycji. Wizyta w tym szczególnym domu zapada na długo w pamięci i sprawia, że wszyscy wychodząc z niego są uśmiechnięci i pełni wrażeń. W Szymbarku zwiedziliśmy także Dom Sybiraka, bunkier Gryfa Pomorskiego, Kaszubski Dom Bajek i zmierzyliśmy najdłuższą deskę świata. Koniec wycieczki, to obowiązkowe zakupy pamiątek. Z wieloma wrażeniami i w dobrych humorach wróciliśmy do Domu.
